Primal Hunter Tom 1 - recenzja. Przygody w puszczy tylko dla wytrwałych
Jeden z największych fenomenów LitRPG na świecie trafił wreszcie do Polski. Przeczytałem pierwszy tom i mam wrażenie, że dostałem odcinek serialu zamiast książki.
Jeden z największych fenomenów LitRPG na świecie trafił wreszcie do Polski. Przeczytałem pierwszy tom i mam wrażenie, że dostałem odcinek serialu zamiast książki.
Miało być o facecie w bokserkach i kocie, a wyszło o dinozaurze, menadżerze i pół najadzie. Drugi tom Dungeon Crawler Carl jest lepszy od pierwszego dokładnie tam, gdzie się tego nie spodziewałem.